Covidowe dzieci

Covidowa genetyka wydaje owoce

Turcja - potwornie zniekształcone niemowlę. Jego matka otrzymała "szczepionkę" w trakcie ciąży. Czy takie dzieci rodzą się już także w Polsce? Brak danych. Tajemnica. 

https://gloria.tv/share/VbcNJdRZYX2m28wRrFM7HrfDD

Joanna M.Wiórkiewicz

Joanna M.Wiórkiewicz - Komentarze niemerytoryczne są usuwane. Autorzy komentarzy obraźliwych są blokowani.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4

liczba ocen: 39

  • Autor ****

    Może tak, może nie. Prawdy się długo nie dowiemy, pozostaje tylko "dmuchać na zimne" nie wyszczepiając się zalecaną "trucizną". Jeśli takich przypadków / upublicznionych/ będzie więcej, to stanie się to oczywiste.

    • @Playset#Autor ****

      Prawdy się nie dowiemy, bo takie niemowlęta nie mają prawa żyć. W szpitalu nie pokazuje się ich rodzicom. Mówi się im, że urodziły się odkształcone i nie będą w stanie o własnych siłach oddychać. Uśmierca się je od razu.

        • @Gość#Joanna M.Wiórkiewicz#Playset#Autor ****

          To w szpitalu w Pszczynie ordynuje kler? Paczpan. Nie wiedziałam. Normalny lekarz zarządziłby w takim przypadku CC. Jest to standardowa procedura. I osobno ratuje się matkę oraz usiłuje się ratować dziecko (zabicie go wcale nie jest warunkiem koniecznym). Tak mówi "książka" oraz obecna ustawa o aborcji. No, ale tamtejsze konowały na złość PiSowi zabili kobietę.

      • @Joanna M.Wiórkiewicz#Playset#Autor ****

        Czy ma może Pani jakąś orientację co do ilości takich przypadków zabijania rzekomo zniekształconych noworodków?



        Ukłony

    • @brian#Bardzo Pania przepraszam.

      Jak to jest, że osoby nie zaeliksirowane nie boją się osób zaeliksirowanych natomiast osoby zaeliksirowane boją się nie zaeliksirowanych wprost proporcjonalnie bardziej do ilości przyjętych dawek ( wg rządu eliksir skuteczny w Ok 99 % )...Bedzie Siedem Plag Billa Gates. On już pracuje nad kolejnymi. Druga plaga to zmodyfikowane genetycznie komary Gatesa, roznoszące śmiertelne choroby!

  • Belgia: Prowincja z najwyższym wskaźnikiem zaszczepionych notuje najwięcej przypadków COVID-19

    Belgijska prowincja Zachodnia Flandria ma najwyższy wskaźnik szczepień przeciw COVID-19 w Belgii, ale jednocześnie boryka się z najwyższym wskaźnikiem wykrytych przypadków koronawirusa od początku pandemii - informuje "Brussles Times".

    Koksijde (88 proc.), Middelkerke (87 proc.) i De Haan (86 proc.) - to belgijskie gminy, które znajdują się na samym szczycie listy regionów, w których najwięcej mieszkańców zaszczepiło się. Znajdują się we Flandrii Zachodniej, w której 60 z 64 gmin ma poziom szczepień powyżej 80 proc., co znacznie przekracza średnią belgijską (76,01 proc.).



    Duża liczba przypadków

    Pomimo wysokich wskaźników, Flandria Zachodnia ma do czynienia z ponad 10 tys. przypadków koronawirusa w ciągu tygodnia.



    "Brussels Times" podaje, że jest to prowincja, "gdzie wzrost (nowych przypadków koronawirusa - PAP) jest najwyższy (+67 proc. w ciągu jednego tygodnia)".



    To również najwyższy wskaźnik infekcji w tym regionie od początku pandemii. "Nawet w trakcie drugiej fali szczyt wyniósł nieco ponad 8 tys. infekcji tygodniowo (w pierwszej fali wykryto tylko najpoważniejsze przypadki). Rekordową liczbę infekcji we Flandrii Zachodniej od początku pandemii osiągnięto 8 listopada, kiedy stwierdzono 2251 przypadków w ciągu jednego dnia" – czytamy na stronach "Brussels Times".



    "Eksperci twierdzą teraz, że szczepienie tylko częściowo chroni przed przenoszeniem wirusa, ale podkreślają, że nadal jest wysoce skuteczne przeciwko ciężkim formom wirusa. Wysoka skuteczność nie oznacza jednak 100 proc. skuteczności. Eksperci ostrzegają, że niestety część z bardzo dużej liczby infekcji będą stanowiły poważniejsze przypadki" – podał portal.



    80 proc. osób we Flandrii jest w pełni zaszczepionych, 69 proc. w Walonii i 56 proc. w Brukseli. W niemieckojęzycznym regionie Ostbelgien 64 proc. ludzi jest w pełni zaszczepionych.



    Ps..A na granicy ZERO covida. Zmieńcie religie na islam - covid ich nie atakuje! Bo policja nie zagląda w tamte tereny! A producenci preparatu obserwują i uczą się. I o to chodzi. Po co na szczurach jak na ludziach jest za darmo? Stado badawcze jest za darmo. Szczury trzeba utrzymywać, ludzie utrzymują się sami. A une trzepią grubą kasę:



    "Umowa przewiduje, że do 2023 roku Pfizer i Moderna dostarczą UE do 2,1 mld dawek szczepionek. (...)

    Cena szczepionki Moderny w ramach kontraktu wzrośnie z 22,60 do 25,50 dol. za dawkę, a preparatu Pfizera - z blisko 18,40 do 23,14 dol. - podaje "FT", powołując się dobrze poinformowane źródła."



    Źródło: pap.pl/aktualnosci/news%2C921345%2Cpfizer-i-moderna-podnosza-ceny-szczepionek-przeciw-covid-19.html

    A to ciekawe bo u nas też.

    https://www.gov.pl/photo/9c1193de-f8f3-4f87-ac04-901001b4b08f?fbclid=IwAR0dO3Xp3YDKBwOD2Osc3d7b2_90jb0Y0wgFeCRM7yj98zUd6oDedKzQjU8

  • Wczoraj Bloomberg w końcu puścił parę...wypsnęło się trochę prawdy:

    poczytajcie wpisy po tym tweetem....



    "It may turn out that the term "booster" is a bit of a misnomer, and that the correct number of shots for maximum efficacy isn’t yet known"



    tłumaczę, "może się okazać, że nazywanie tego "boosterem" może być błędne, i że prawdziwa liczba iniekcji aby uzyskać "maksymalną skuteczność" nie jest jeszcze znana"



    no Muszka, szykuj się na "boostery" do końca życia, hehehehe



    Następny przystanek: "niestety okazuje się, że śmiercionka powoduje trwale uszkodzenia działania systemu immunologicznego, więc, "boostery" będą koniecznością aby mieć jakąkolwiek szanse ze zwykłym przeziębieniem"

    • @Gość#Iza W.

      Bill Gates powiedział " pandemia to dopiero początek " . Prorok jakiś , czy kto ? Teraz szczepienia covid, potem grypy, potem inny powód. Oswajają ludzi z terrorem państwowym z dowolnego powodu. A tych z granicy polsko-białoruskiej pandemia cudownie ominęła? Żydzi ludziom gotują ten los. Nie każdy żyd jest zbrodniarzem i mordercą ale KAŻDY największy w historii Polski i świata zbrodniarz i morderca jest pochodzenia żydowskiego.



      Zrozumieć lewaka...Lekarze, którzy udzielali Polakom teleporad, bo wiadomo covid, pojechali na granicę białoruską, by się fizycznie zaopiekować nachodźcami...

      Czyli jest tak:

      Pacjent w przychodni, tylko teleporada

      Pacjent prywatnie... proszę wejść, ściągnąć maskę...

      Nachodźca... a co tam u ciebie osamta (w tle kamery TVN)



      Żyją te szczepany dopóki mają dostęp do respiratorów. Jak ich braknie to zdychają. Jak rozwielitki bez wody.

      1- Szczepany po trzeciej dawce, boją się szczepanów po dwóch i jednej dawce



      2- Szczepany po dwóch dawkach boja się szczepanów po jednej dawce



      3- Szczepany po jednej dawce boja się nie "zaszczepionych"



      4-Nie zaszczepieni mają wszystkich w dupie i żyją normalnie.

    • @Gość#Iza W.

      Wykonano ok. 78 tys. testów, a więc ok. 2 razy więcej, niż zwykle. Im więcej testów, tym więcej wychodzi zakażeń. Coraz więcej chorych, przy coraz większej liczbie zaszczepionych. Tak się sypie narracja ściemniaczy z Ministerstwa Zdrowia z Niedzielskim na czele. Jak to jest, coraz więcej zaszczepionych i coraz więcej hospitalizacji, zgonów, nagłych zgonów młodych ludzi, głównie sportowców ? Eksperyment nie wypalił - trzeba dalej straszyć. Kanada już zamówiła C-19 na lata 22, 23 i 2024. Prof. Kuna powiedział trzeba się bać grypy a nie c-19. procent zaszczepionych/ ilość zachorowań na 1000 osób : Irlandia 93/90 ; Izrael 75/153 ….Polska 52/90 ? Coś tu nie gra. Co z tego, jak już prawie 30% leżących na intensywnej terapii, to ludzie w pełni zaszczepieni. Szczepionka miała nas chronić przez rok, później przez 6 miesięcy, a teraz wychodzi, że nie ma nawet 3-4

    • @Gość#Iz W.

      Tu nie chodzi o zdrowie Polaków ale globalne zniewolenie ludzi. Dopóki producenci "szczepionek" mRNA będą dalej zarabiali $1000/sec, jak to wyliczyli Holendrzy, to będziemy bawili się w nieskończoność falami Plandemii. Kto wie jakie ochłapy rzucą naszym nierządom.



      Są dwa sposoby, na zakończenie Plandemii, a nawet trzy:

      1. Usunąć Niedzielskiego i spółkę wraz z ich mocodawcami jawnymi (Morawiecki & consortes) oraz niejawnymi (Big Farma i s-ka). Poseł Braun, przedstawił temu hyclowi najlepszy scenariusz: będziesz wisiał.

      2. Lekarzy wierzących w pandemię wywalić na zbity ryj, a pozostałym umożliwić leczenie.

      3. Wszystkich dziennikarzy i wszystkie media propagujące pandemię obłożyć karami finansowymi za sianie histerii i paniki poprzez wprowadzanie ludzi w błąd.

    • @Sorbus#Do Autorki.

      Proszę Pana, we wszystkich sprawach związanych z plandemią obowiązuje tajemnica. Nie ma żadnych prawdziwych danych, żadnych prawdziwych statystyk. Mam nadzuieję, że Pan to zauważył. Videoclip, który zamieściłam pochodzi z Twittera, a zamieściła go rodzina rodziców nieszczęsnego dziecka.

      Mam nadzieję, że zauważył Pan również i to, że kolejne "fale zakażeń" rosną równomiernie we wszystkich krajach europejskich. Wirusy się muszą najwidoczniej jakoś umawiać między sobą...

      Jesli chodzi o zgony dorosłych i zgony noworodków - będziemy mieli oficjalne statystyki z tego roku za pare miesięcy. Będzie je można porównać z poprzednimi latami. I też nie wiadomo, czy nie będą oszukane. Przecież żyjemy w strasznym matriksie.

  • Lekarka przyznała TO wprost. „Nasza grupa zawodowa (…) skazała na śmierć kilkadziesiąt tysięcy Polaków”

    https://nczas.com/wp-content/uploads/2020/03/smierc_koronawirus-1068x712.jpg

    W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl dr Marta Roszkowska, która od 40-lat jest praktykującym lekarzem, otolaryngologiem, dokonała szokującej diagnozy. Jej zdaniem, przez zaniechanie leczenia Covid-19, zmarło kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Infekcje covidowe zaczęłam leczyć mniej więcej rok temu podczas pierwszej fali. Zaczęłam to robić w zasadzie z… rozpaczy. Jako laryngolog w ogóle mogłam się nie interesować tymi pacjentami, ponieważ dolegliwości laryngologicznych podczas pierwszej fali było bardzo mało. Natomiast zaczęli do mnie dzwonić pacjenci, którzy leczyli się u nas od kilkudziesięciu lat, gdyż mój ojciec także był przez 60 lat dość znanym laryngologiem dziecięcym w Warszawie. Ci ludzie mówili mi, że…. umierają! Dosłownie, przecierałam oczy ze zdumienia i nie mogłam pojąć, o czym oni w ogóle do mnie mówią. A oni mówili, że fatalnie się czują, że „mąż leży i umiera”, „żona leży i umiera” lub „oboje umieramy”. Musiałam się wtedy tym problemem szybko zainteresować. Zaczęłam im pomagać, niektórych oczywiście musiałam skierować do szpitala mówiła.



    Dr Roszkowska przyznała, że „uczyła” się choroby wywołanej przez koronawirusa i doszła do wniosku, że „kluczowe jest uderzenie w pierwszej fazie choroby, w fazie wirusowej”.



    Błędem jest mówienie, że choroba w większości przypadków ma łagodny przebieg i wymaga tylko leczenia objawowego. Nigdy nie wiemy, jak choroba się rozwinie. Można bardzo łagodnie zaczynać a fatalnie skończyć. Choroba może zaczynać się np. od bardzo niskiej temperatury na poziomie 37-37,5 stopni i nagle następuje „załamanie”. Ja osobiście bardziej się boję tych „łagodnych” przebiegów choroby, które jakby usypiają czujność lekarza i pacjenta, co sprawia, że ten ostatni późno zgłasza się po poradę. Wolę silniejsze pierwsze uderzenie, wówczas podaję leki i widzę od razu, czy jest poprawa. Najgorsze jest rozciągnięcie tej choroby w czasie. COVID-19 jest chorobą podstępną, trzeba wykazać się wielką czujnością i rygorystycznie „prowadzić” pacjenta wskazała.



    Lekarka podkreśliła, że w pierwszej fazie choroby pacjenci jednak często zderzali się z covidowymi wytycznymi, czyli teleporadami i „odłożonymi słuchawkami telefonów” w przychodniach, a o osobistym kontakcie z lekarzem twarzą w twarz nawet nie mieli co marzyć.

    Śmiercionośne wytyczne

    Wytyczne, jak mamy leczyć, przyszły do nas lekarzy gdzieś „z góry”. Jest tam napisane tak: pierwsza faza – leczymy objawowo – paracetamol lub inne NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne bez recepty). Przepraszam bardzo, ale ten paracetamol dla niektórych pacjentów to był wyrok śmierci. „Paracetamol – proszę czekać” gdy słyszę to zdanie, to wszystko się we mnie burzy. Bardzo się tym denerwuję, bo to może być dla niektórych zabójcze stwierdziła.



    Jak wyjaśniła, jest to lek przeciwzapalny, objawowy, który pacjent może stosować „co najwyżej przez dwa dni, żeby głowa nie bolała i żeby lepiej się spało”.



    Potem na wszystkie dolegliwości należy stosować preparaty leczące, trzeba jak najszybciej wdrożyć prawdziwe leczenie, czyli leczenie przeciwwirusowe, hamujące replikację wirusa. To leczenie jest dostępne, ponieważ co najmniej cztery różne preparaty tego typu używane są na całym świecie dodała.



    Niestety, najczęstsza informacją, którą uzyskiwali pacjenci od lekarza, co do sposobu leczenia, była porada: „paracetamol proszę czekać”. Stosowanie się do tej wytycznej doprowadzało wielu pacjentów do ciężkiego stanu zdrowia, a dla wielu było wyrokiem śmierci. Nigdy bowiem nie wiemy, czy znajdziemy się w grupie lekko, średnio czy ciężko chorującej. Paracetamolem „leczy się” w hipermarketach i na stacjach benzynowych. Tak nie leczą lekarze po wieloletnich studiach i praktykach, którzy powinni mieć lepszą wiedzę co do leczenia chorych w obliczu potencjalnie śmiertelnej choroby. Uważam, że leczenie „słynnym paracetamolem” uwłacza godności wykonywania zawodu lekarza! Od wielu lat jest to niestety narracja z wielu europejskich krajach wskazała lekarka.



    Natychmiastowa reakcja

    Zdaniem dr Roszkowskiej, leczenie powinno się zacząć natychmiast. Po 7-10-14 dniach może być za późno. Ta choroba wymaga zdyscyplinowanego prowadzenia pacjenta mówiła.



    Daleka jestem od stwierdzenia, że wszystkich uda się nam gadko wyprowadzić z choroby. Ale gdyby zaistniała konieczność hospitalizacji, to chory trafiałby do szpitala w lepszym stanie. Hospitalizacja trwałaby kilka dni a nie kilka tygodni czy miesięcy – oceniła.



    Lekarka odniosła się też do postępowania „ministra pandemii”. Prawdziwy minister zdrowia, zamiast straszyć mandatami i respiratorami, które wzbudzają gigantyczny lęk wśród ludzi, utożsamiany jest bowiem ze śmiercią, powinien stworzyć 3-4 algorytmy leczenia pierwszej fazy choroby i rozesłać je jak najszybciej do lekarzy pierwszego kontaktu stwierdziła.



    „W majestacie prawa”

    Jak przyznała, lekarze, którzy ślepo stosowali się do wytycznych „z góry”, przyczynili się do śmierci wielu pacjentów.



    Z ciężkim sercem, stawiam oskarżenie, że w majestacie prawa, nasza grupa zawodowa polskich lekarzy, z powodu śmiercionośnych wytycznych dotyczących terapii pierwszej fazy, zaniechania badania i leczenia, skazała na śmierć kilkadziesiąt tysięcy Polaków wskazała.



    Podkreślała również, że w tym samym czasie lekarze leczący pacjentów covidowych w szpitalach przechodzili niezwykle ciężki okres. – W tym miejscu, chciałabym się też upomnieć o kolegów z pierwszej linii szpitalnej, przyjmujących najcięższych pacjentów. Codzienny zalew kilkudziesięciu nawet chorych w stanach preagonalnych, trwający przez wiele miesięcy, rujnował ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Oprócz syndromu wypalenia zawodowego, uważam ze niektórzy cierpieli na zespół stresu bojowego podkreśliła.



    Dr Roszkowska wskazała jednak, że obecnie pacjenci wciąż mają utrudniony dostęp do leczenia. Ta praktyka trwa nadal, ale wydaje mi się, że powoli sytuacja się poprawia. Niektórzy odważniej przystępują do walki, znacznie częściej badają pacjentów, odważniej ordynują leki itd. wymieniała. Zaznaczyła jednocześnie, że w kwestii wytycznych nic się nie zmieniło.

  • Autorko

    Holendrzy wyliczyli, że producenci szczepionek przeciwko koronawirusowi zarabiają na nich ponad 1000 dolarów na sekundę! Grupy farmaceutyczne Pfizer, BioNTech i Moderna dzięki sprzedaży szczepionek przeciwko Covid-19 osiągają łączny zysk w wysokości 65 000 dolarów na minutę, czyli więcej niż 1000 dolarów na sekundę. Takie wyliczenie przedstawił we wtorek 16 listopada People’s Vaccine Alliance (PVA), koalicja organizacji prowadzących kampanię na rzecz szerszego dostępu do szczepionek. PVA doszła do takiego wniosku po przeanalizowaniu kwartalnych raportów firm farmaceutycznych. Koalicja szacuje, że Pfizer, BioNTech i Moderna osiągną w tym roku łącznie 34 miliardy dolarów zysku przed opodatkowaniem, czyli 93,5 miliona dolarów dziennie. Koalicja przy okazji, jak to ma w zwyczaju, namawia producentów szczepionek do przekazywania technologii produkcji preparatu przeciwko koronawirusowi krajom o niskich i średnich dochodach za pośrednictwem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Osiąganie zysku samo w sobie jest celem biznesu. W tym przypadku jednak warto przypomnieć, że koncerny były wspomagane pieniędzmi publicznymi, a marketing i dystrybucję ich wyrobów wzięły na siebie budżety niemal wszystkich państw świata…



    Źródło: PAP

    Ps...To dlatego, że szefami obytrzech* firm są żydzi, a to bardzo zdolna nacja, i to do tego stopnia, że wszystkie państwowe czy unijne instytucje kontrolne też są żydowskie.

  • Sorbus Użytkownik zablokowany przez blogeraponiedziałek, 15 listopada 2021, 23:56:12

    Daję słowo.że Pana nie blokowałam. Nie mam pojęcia, jak to się mogło stac. Najwidoczniej ten system żyje własnym życiem.

  • Ostatnia prosta 6 stóp w dół. Własne M1 w urnie, bo developer czeka na ziemię!

    Mówili Polakom, że szczepionka zmniejsza ryzyko zakażenia o 95%, lecz nikt nie powiedział, że to wartość WZGLĘDNA. Wg badań bezwzględna skuteczność tych szczepionek jest poniżej 1%, trzeba zaszczepić 146 osób, żeby 1 stała się odporna. O ile to nie błąd statystyczny: D. Jak już szczepany wstrzykujecie sobie te preparaty genetyczne, moglibyście chociaż doczytać. Tak naprawdę zaszczepieni mają gorszą odporność, co przy połączeniu z maskami, dezynfekcją, dystansem sprawiło, że teraz to dopiero ludzie będą chorować, ale winni będą niezaszczepieni...Zatory, taki wynik "szczepień". Take your jab!